Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 października 2013

wędkowanie

brzana : 2,9 kg; 66 cm długości - to dzisiejszy efekt kilkugodzinnego wypadu mojego męża nad Dunajec

Każdy wędkarz ma swoje miejsca, gdzie chętnie powraca, skąd przywozi mniejsze lub większe okazy.
Każdy wędkarz lubi również wyolbrzymiać, dlatego od razu zważyłam i zmierzyłam. Całkiem niezły okaz, na kolację w sam raz:)

czwartek, 3 października 2013

pomidory

Uśmiechnięty pomidor

Pomidory - pochodzą z Ameryki Południowej, do Polski trafiły razem z królową Boną. Przez wiele lat hodowano go jako roślinę ozdobną.
Pomidory są pyszne, zwłaszcza z własnej działki. Ja, jak co roku również miałam kilka krzaków, ale dwa pomidorki zwróciły moją szczególną uwagę.
Oto one, mają swój niezaprzeczalny urok.
Cóż ... pozostały tylko na zdjęciach, były bardzo smaczne:)
Pomidor - mężczyzna

sobota, 3 sierpnia 2013

kleszcze

Jak co roku, już od kwietnia mam problem z kleszczami :( już tak wiele wyciągnęłam ze skóry kotów, psy na szczęście nie chodzą swoimi ścieżkami poza płot i dlatego na razie mają spokój, kupiłam jakieś preparaty na kleszcze i inne insekty, ale zupełnie nie działają, chociaż kosztują fortunę. Niestety mam złe doświadczenia z kleszczami. Moja córka miała boreliozę - choroba roznoszona przez kleszcze. Została ugryziona najprawdopodobniej jak była w lesie. Nie sprawdziła po powrocie do domu i  był problem. Borelioza, to choroba, którą powodują bakterie przenoszone przez kleszcze. Na szczęście w porę zauważyliśmy typowy objaw boreliozy - rumień. Po miesięcznej kuracji antybiotykiem przestały zagrażać powikłania, ale niepokój pozostał. Obok napompowany krwią kleszcz świeżo wyciągnięty ze skóry kota.